piątek, 12 października 2012

Wyruszyliśmy do Paryża, nareszcie...Ta podróż była wspaniała...
Otóż, wysiedliśmy z autokaru... <3
Mieliśmy sporo kasy, więc zamówiliśmy hotel, przy samej wierzy Aifla, nie wiem jak to się pisze...Dotarliśmy tam na zachód śłońca, więc pozostało nam się tylko rozpakować.ZIEMNIAK PO RAZ KOLEJNY ZAPOMNIAŁ SZCZOTECZKI DO ZĘBÓW. DD;
Na szczęście miałam zapasową.:D
Po kąpieli przy ogromnej wannie ze świecami, *3* położyliśmy się spać.Ziemniak nie mógł spać, jak zawsze, z powodu nowego miejsca, więc całą noc mnie budził. x.x
Rano oboje nie wyspani, ubraliśmy się i ruszyliśmy do kolejnej restauracji na śniadanie.Wyłączyłam telefon, żeby nie zdażyło się znowu coś głupiego. x.x
Ja zamówiłam sobie pyszne naleśniki z gorącą czekoladą.<3Ziemniak zamówił nie typowe danie. o.o Sama nie wiedziałam co to...Ale na szczęście, chodź drogie, okazało sie bardzo smaczne.:3
Po skączeniu wyruszyliśmy na wymarzoną podróż po Paryżu, zwiedzaliśmy romantyczne parki, z fontannami i ławkami...<3 Wyciągłam tableta, żebyśmy pooglądali jakąś romantyczną komedie, zaczęto oczywiście od reklamy.Co było zaskakujące, to to, że Ziemniak paczał na reklamę w której występowała pewna kobieta.Ziemniak patrzył na nią coraz bardziej pogrążony w zakochanie...Obejżeliśmy komedię, po czym ruszyliśmy do hotelu.W drodze powrotnej zauważyliśy kobietę, która występowała w tej reklamie...O.o
Ziemniak wpatrywał się w nią, jak oszalały.Wróciliśmy do hotelu, Ziemniak zeskoczył z mego ramienia i poszedł się umyć.Kiedy oboje się już umyliśmy, położyłam się.Ziemniak wciąż siedział cicho.Zapanowała niezręczna cisza. ._.
Rano poszliśmy zjeść, po czym  udaliśmy się na kolejną podróż. <3
Ziemniakowi wreszcie przeszło, bo już myślałam, że będzie źle. q.q
Tym razem było bardzo dużo humoru. ;DDDD
Ziemniak ukradł dla mnie malutką pamiątkę, była to miniaturowa wieża Aifla, nad którą widniało słodkie serce. <33
Bardzo się ucieszyłam, kiedy mi ją wręczył mówiąc: 
-Zawsze pozostaniemy przyjaciółmi, chodźby wieża się na nas zwialiła. xD -
Podziękowałam mu za wszystko i wsiedliśmy do autokaru powrotnego.W drodze opowiadaliśmy sobie różne kawały i dowcipy, oraz robiliśmy sobie jaja z Anglików.Hhehehehehe... |DDD

czwartek, 11 października 2012

Pierwsza Wycieczka...

Dzisiaj wraz z Ziemniakiem byliśmy w górach. ^^
Ziemniak oczywiście zapomniał szczoteczki do zębów...Ale i tak okazało się, że nie musi czyścić...
Dotarliśmy na początek na Gubałówkę, a tam piękne widoki.Ziemniak zgubił kliszę do aparatu...X.x
Musieliśmy zdjęcia robić telefonem.Weszliśmy do restauracji na pyszne żarło, bo byliśmy głodni.Czekaliśmy na frytki z kurczakiem 15 minut.Kiedy dostaliśmy wszystko podane na talerzu, zadzwonił telefon, musiałam wyjść.Była to moja koleżanka, która w tym samym czasie była w drodze do schroniska w którym obecnie mieszkam z Ziemniakiem.Kiedy już wróciłam mój talerz był pusty. o.o
Po paru minutach domyśliłam się, że był to Ziemniak.Nieźle się wkurzyłam.Po czym wybiegłam z restauracji 
i usiadłam na ławce.Ziemniak wybiegł za mną, po czym usiadł koło mnie.Przeprosił, po czym w końcu powiedział, że to nie on.Z początku nie wierzyłam, ale potem zobaczyłam biednego pijaka, który wyciągał z woreczka moje danie.Bardzo mnie to zaskoczyło.o.o
Spytałam Ziemniaka dlaczego nie zareagował, gdy to się działo.Ziemniak odpowiedział, że był w toalecie, ale zaraz wyszedł, bo zabrakło papieru toaletowego, więc przyszedł po chusteczki.Wtedy właśnie przyszłam.
Wyszliśmy z  restauracji i poszliśmy ścieżką do schroniska.Wzięliśmy bagaże i wyruszyliśmy w podóż górską, na szczyt, którego nazwy nie pamiętam...:3
Ziemniak wziął tym razem klisze kupione na rynku.Dotarliśmy na miejsce, po czym wykrzyknęliśmy na cały głos. FAAAACK YEEEAH!!!! :DDD
Wszyscy zaczęli się na nas gapić, ale my się tym nie interesowaliśmy.Schodzenie ze szczytu okazało się znacznie łatwiejsze i mniej męczące...Podczas wchodzenia Ziemniak stracił 3/5 % tłuszczu. x.x
Prawie spóźniliśmy się na autobus.Wsiedliśmy do niego i usiedliśmy obok siebie.Podróż okazała się  bardzo długa, bo 2 razy zabrakło paliwa. D: Ale dojechaliśmy na miejsce. :D

W następnej podróży udamy się do Paryża, miasta miłości. <333
Do zobaczenia
                                                                                                                      Kefir i Ziemniak. <3

środa, 10 października 2012

A tak wogóle, to Enej ma nową piosenkę. :D
''Tak smakuje życie''
Bruno Mars, też ma nową pisenkę. :D
One Direction już dawno mają nową piosenkę... 
Bardzo mi się podoba. :D
Uwielbiam ich.
Ale nie tylko... :D
Lubie też bardzo, zespół Fun. :D
Zabłysneli piosenką ''We Are Yang''
Ale mają też inną świetną piosenkę ''Some Nights''
<33
Kocham te zespoły i Bruno Marsa. <33

Wybaczcie bardzo, ale nie mogłam robić postów...D:
Niedługo kolejne przygody Ziemniaka, a narazie WSPANIAŁA WIADOMOŚĆ! :D 
Zaniedługo HALLOWEEN :DDD.
Koch,am to Święto. <33
Wraz z Ziemniakiem, mam zamiar spędzić to Święto razem. <3
Chciałabym pozdrowić moje dwie przyjaciółki mające Blogi. <33
Wiktorie Kaufmann i Wiktorię Bombę. :**
Kocham Was. <33
Mój Ziemniak też was Kocha i Pozdrawia. :D
Już nie mogę się doczekać, kiedy wyruszę z Ziemniakiem w daleką podróż. 
To wspaniałe uczucie przemierzać Świat z ukochanym kumplem. :D
Napisze wam wrażenia z podróży, których będzie TYSIĄCE. :D
Na razie nie mogę zdradzić wam naszej pierwszej wyprawy.. :X
Ale jestem pewna, że wrażenia wam się spodobają.
Będzie niezwykle. <33
Pozdro... <33


Kefir i Ziemniak. 
        <33